Aniołowie talentów

Według moich spostrzeżeń, Aniołowie Talentów są darami otrzymanymi od Boga dla tych ludzi, którzy mają pokazywać innym ludziom, piękno stwórcy i piękno jego dzieł. Podczas pracy twórczej regulują stopień WENY płynącej z odpowiedniej czasoprzestrzeni do umysłu człowieka. Gdy przez umysł człowieka płynie wena - to nie człowiek wtedy tworzy - to przez człowieka działają anioły talentu.

Słynni kompozytorzy J.S.Bach, W.A,Mozart, F.Chopin gdy brali pióro do ręki i pięciolinię to Aniołowie Talentu łączyli się z nimi i spisywali to co słyszeli w swoim wnętrzu - i ich utwory wszystkim się podobają. Gdy Andrea Bocelli weźmie głęboki oddech. to wtedy z nim łączy się Anioł Talentu i śpiewa poprzez serce jego - i wtedy jego śpiew zachwyca wszystkich.

Zauważyłem też, że za każdym razem, kiedy moja koleżanka Natalka włoży na siebie strój do Zumby i naciśnie przycisk swojego radioodtwarzacza JVC (prawie na max. głośność) wtedy, przeźroczystym tunelem z góry, spływa w nią postać Anioła Talentu, o wyglądzie kobiety z dredami - i wszyscy z zachwytem patrzą się na jej taniec a po chwili wena tego Anioła udziela się wszystkim jej uczniom i zaczynają coraz płynniej naśladować jej rytm tańca.

 

Hildegarda z Bingen

 

Hildegarda z Bingen

Pewnej jesieni byliśmy z przyjaciółmi na wyciecze w ruinach klasztoru Eibingen, w którym w poł. XII wieku przebywała słynna wizjonerka, mistyczka i uzdrowicielka Św. Hildegarda z Bingen. Podeszliśmy do ocalałego ołtarza w ruinach kościoła, przy którym kontemplowaliśmy by odczuć jakieś ślady eteryczne tej mistyczki. Gdy wychodziliśmy, w ruinach kapliczki przed kościołem odczuliśmy obecność kogoś kto odpowiedział na naszą kontemplację - był to dość duży ok. 2,5÷3 m wzrostu Anioł Talentu, który towarzyszył Hildegardzie od jej 2,5 roku życia. To on dyktował Hildegardzie niebiańskie pieśni, przepisy i dawał wenę do licznych traktatów. Tak jak lubił Hildegardę, tak teraz lubi jej fanów. No tak, przecież Anioły są nieśmiertelne rozmyślaliśmy wracając …

Jasnowidz i Egzorcysta Waldemar Borny w ruinach klasztoru odnalazł ślady Ducha Św. Hildegardy z Bingen

autor: Waldemar Józef Borny

W naszym Serwisie używamy plików cookies. Korzystając dalej z Serwisu, wyrażasz zgodę na stosowanie plików cookies zgodnie z Polityką prywatności. Wyrażenie zgody jest dobrowolne, w każdej chwili można ją cofnąć poprzez zmianę ustawień dotyczących plików „cookies” w używanej przeglądarce internetowej. Kliknij „Akceptuję”, aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.